|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
aire
Dołączył: 07 Sie 2013
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 15:07, 12 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
płyn do higieny intymnej facelle dobrze zmywa olej, wypróbowane.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
|
![](http://picsrv.fora.pl/subSilver/images/spacer.gif) |
Dolczi
Dołączył: 09 Lis 2013
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: Wto 16:13, 12 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
tamala napisał: | wiwi napisał: |
mycie sodą to już chyba ostatnia rzecz, która mi została, a jeszcze mam pytanie do olejących włosy- jak zmywacie ten olej? bo ja wyczytałam, że dobrze się sprawdza olej rycynowy, ale miałam takie problemy ze spłukaniem go z włosów, że kilka razy mi się zdarzyło, ze wstałam rano i miałam tłuste placki właśnie od oleju, potem wyczytałam, że dobrze jest na olej nałożyć odżywkę i spłukać, wtedy łatwiej się to spłukuje i rzeczywiście tak było, tylko jest z tym tyle zabawy- najpierw olejowanie, potem odżywka, potem to spłukać i dopiero szamponem umyć włosy
macie jakiś patent na to jak zmyć olej? jak sobie z tym radzicie, bo docelowo to zamierzam myć włosy sodą i od czasu do czasu nakładać na nie olej kokosowy albo jakiś inny, ale zastanawiam się czy soda poradzi sobie ze zmyciem tego oleju, wydaję mi się, że nie |
Najprostszy sposób na zmycie oleju jest taki, że np. 10 minut przed jego zmyciem zwilżasz włosy, nakładasz odżywkę i odczekujesz te parę minut. Odżywka emulguje olej i bardzo ładnie się wtedy wszystko zmywa. Ja od siebie oleju rycynowego wcale nie polecam. Jest trudny w obsłudze (bardzo gęsty i kleisty) i tak naprawdę czasem na dłuższą metę może zadziałać odwrotnie - wysuszyć.
Lepiej olejować innymi olejami - oliwa z oliwek, olej lniany, z pestek winogron, kokosowy (wysokoporowate włosy mogą się od niego puszyć), może być i zwykły słonecznikowy. |
Zgadzam sie, robilam tak samo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
Idun
Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 17:07, 12 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Czy olejować mozna cienkie, przetluszczajace się, oklapnięte włosy? Ja nawet z odzywkami mam problem, po nałożeniu i przetrzymaniu zmywam je szamponem, bo inaczej mam strąki na głowie. Boję się, że nie domyję po oleju włosów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
wiwi
Dołączył: 06 Sie 2013
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:19, 12 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
też tak robiłam tj. nakładałam odżywkę na olej, ale ile z tym zabawy, poza tym w myciu sodą generalnie pozbywamy się wszystkiego- szamponów, odżywek, bo z tego co czytałam to nawet te szampony o niby delikatnym składzie i tak zdzierają tą warstwę ochronną, dlatego nie chcę olejować i nakładać odżywki, muszę poczytać jak oni sobie radzą z tym zmywaniem oleju
jak na razie włosy ostatnio myłam w sobotę i nie jest tak źle, myślałam, że będzie dużo gorzej, aktualnie tylko po przebudzeniu używam naturalnego suchego szamponu, a włosy sodą zamierzam umyć dopiero jutro- zobaczymy co będzie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
zaz101
Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 10:07, 07 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
wiwi, czego używasz jako suchego szamponu?
Ja używałam talku dla dzieci, pudru bambusowego - to koszmarnie plątało włosy i różnych skrobi - zupełnie nie działały (jeśli chodzi o skrobie, to wzorowałam się na składzie batiste nude).
W sumie od kiedy zaczęłam uzywać pudru bambusowego, koszmarnie plączą mi się włosy, chociaż przestałam jakieś pół roku temu. O co chodzi??
A co do olejowania, to jeśli olej jest dobrze dobrany do porowatości włosów, powinien łatwo się zmywać (mi wystarczy umyć odżywką, masując jakby to był szampon, włosy mniej więcej od połowy długości - zajmuje to max minutę, a szamponem myję tylko przy głowie).
Wpiszcie sobie porowatość i oleje w google, to wyskoczą wam zestawienia co dla kogo.
Najbezpieczniejsze są jednak mieszanki olei, np olejki alterry z rossmanna - jest największa szansa że będą ok. Ja przejechałam się na teoretycznie dobrym dla mnie oleju lnianym, ale za to dowiedziałam się czemu tak dziwnie reaguję na tak lansowanego w blogosferze kokosa ;P (też nie mogłam go za nic w świecie domyć)
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez zaz101 dnia Wto 10:11, 07 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
wiwi
Dołączył: 06 Sie 2013
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:22, 08 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
zaz101 napisał: | wiwi, czego używasz jako suchego szamponu?
Ja używałam talku dla dzieci, pudru bambusowego - to koszmarnie plątało włosy i różnych skrobi - zupełnie nie działały (jeśli chodzi o skrobie, to wzorowałam się na składzie batiste nude).
W sumie od kiedy zaczęłam uzywać pudru bambusowego, koszmarnie plączą mi się włosy, chociaż przestałam jakieś pół roku temu. O co chodzi??
A co do olejowania, to jeśli olej jest dobrze dobrany do porowatości włosów, powinien łatwo się zmywać (mi wystarczy umyć odżywką, masując jakby to był szampon, włosy mniej więcej od połowy długości - zajmuje to max minutę, a szamponem myję tylko przy głowie).
Wpiszcie sobie porowatość i oleje w google, to wyskoczą wam zestawienia co dla kogo.
Najbezpieczniejsze są jednak mieszanki olei, np olejki alterry z rossmanna - jest największa szansa że będą ok. Ja przejechałam się na teoretycznie dobrym dla mnie oleju lnianym, ale za to dowiedziałam się czemu tak dziwnie reaguję na tak lansowanego w blogosferze kokosa ;P (też nie mogłam go za nic w świecie domyć) |
jeśli chodzi o szampon to znalazłam na jakimś anglojęzycznym blogu z naturalnymi kosmetykami przepis na niego, ja mam brązowe włosy i taka sama mąka czy skrobia ziemniaczana to nie przejdzie dlatego połączyłam skrobię z kakao
zrobiłam sobie taką miseczkę tego i używałam
a tak w ogóle to odniosłam sukces jeśli chodzi o moje włosy dużą zasługę ma tu zmiana diety, bo po świątecznym jedzeniu od razu miałam łupież większy łojotok nie tylko na głowie ale też czoło więc odstawienie glutenu i nabiału dużo daje
przez kilka tygodni myłam włosy sodą, ale już trochę nie mogłam znieść tego widoku tłustych strąków, poza tym włosy były strasznie suche, coś jakbym się codziennie w morzu kąpała, noi miałam takie uczucie jakby soda nie domywała już tego tłuszczu z głowy, a było go coraz więcej i ugięłam się i umyłam włosy tzn skalp sodą, a na długości szamponem i po tym myłam włosy już szamponem max 2 razy na tydzień i w pewnym momencie, nie wiem kiedy zaczęły się mniej przetłuszczać
już nie jest tak jak kiedyś, że myłam włosy wieczorem, a rano wstaję i już były tłuste u nasady, teraz staram się je myć co 2/3 dni, ale też ostatnio własnie miałam pogorszenie po tym glutenie- łupież, krostki, szybkie przetłuszczanie i teraz mam nadzieję, że niedługo znowu sytuacja wróci do normy
obecnie w awaraynych sytuacjach jak mam tłuste u nasady, ale na długości ok ratuję się suchym szamponem z batiste, tylko strasznie go widać i muszę nieźle porozczesywać, żeby nie było tego białego na włosach, bo inaczej to mam siwe włosy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
zaz101
Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:51, 17 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Hmm a u mnie skrobia dawała efekt przetłuszczonych strąków...używasz jakiejś specjalnej, czy zwykła ziemniaczana/kukurydziana?
Teraz używam suchego sz. Isany, i masakra, nie mogę wyczesać tego białego zupełnie. Najlepiej wspominam Radical, albo Klorane (trochę b. wydajny, ale jeśli chodzi o stos cena/jakość wygrywa Radical )
Fajnie że udało się z włosami też przez to przechodziłam, chociaż nie miałam aż takich problemów z przetłuszczaniem jak ty, ale wiem jaki to ból
Ciekawostka: ostatnio ogarnięta fryzjerka poraziła mi że na przetłuszczanie dobre są szampony przeciwłupieżowe, bo zabijają grzyby i bakterie żyjące an skalpie, przez co włosy mniej się przetłuszczają.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
Idun
Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 10:34, 18 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
ja rzadko używam suchego szmponu- tylko podczas letnich wyjazdów w dzicz Ostatnio stosowałam najtańszy puder dla niemowląt z rossmana-beabydream - nie widziałam różnicy pomiędzy nim a szamponem w aerozolu. Tu i tu głównym składnikiem jest talk, aerozol się wygodniej stosuje, ale cenowo to nawet nie ma o czym rozmawiać. 16zł najtańszy szampon na kilka zastosowań, 4 zł puder na nieskończoną liczbę zastosowań
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
wiwi
Dołączył: 06 Sie 2013
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 23:03, 20 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
kurde powiem Wam, ze zapeszyłam, już było tak dobrze, a teraz jest gorzej... tzn nie jest to co było kiedyś, że myję włosy wieczorem, a rano już są tłuste, ale jednak już wytrzymują tylko dzień i niby powinnam myć codziennie, ale przetrzymuję je trochę i na drugi dzień suchy szampon
nie wiem właśnie czy to takie silne oczyszczanie z toksyn i detoks, bo od stycznia zaczęłam znowu z silną eliminacją tzn scd i jeszcze pau darco i ziółka i taki łojotok, nie tylko na włosach, ale też na czole, a czoła już dawno nie miałam tłustego... dodatkowo na włosach pojawił się łupież, no nie wiem zobaczymy, ja do tych przeciwłupieżowych szamponów jakoś nie bardzo jestem przekonana, dla mnie to takie maskowanie problemu
odnośnie skrobii to taka zwykła, chyba nawet z biedronki
ja mam szampon suchy z batiste i upolowałam go w hebe na promocji za 10 zł i od razu wzięłam kilka na zapas, ja lubię te szampony, tylko najgorsze jest to że ja mam ciemne włosy noi widać ten biały nalot a dodatkowo ciężko to wczesać tak żeby nie było widać
pamiętam, że jak rok temu miałam taki mega łojotok co wstałam i włosy tłuste po wieczornym myciu i raz szłam do szkoły jakoś bardzo wcześnie i pospikałam tym batiste tak z bliska, schodzę do kuchni, mama mnie zobaczyła i się mnie pyta co Ty masz na włosach, poszłam do łazienki, patrzę a tu całe 'siwe' hahahaha tak sobie napsikałam
generalnie to ja chciałabym włosy myć tak 2 razy w tygodniu i jeśli mi się to uda to będzie sukces, noi przydałoby się też je trochę wzmocnić, wydaję mi się, że to na skutek niedoborów z powodu ograniczonej diety, bo tak mi wypadają
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
zaz101
Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 0:21, 03 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Jest batiste do ciemnych włosów, właśnie z jakimś barwnikiem
A co do tego przetłuszczania, próbowałaś jakichś antybakteryjnych/grzybobójczych wcierek? Ostatnio to popularny temat na blogach włosowych (np woda laurowa diy). Może oprócz oczyszczania się organizmu to kwestia czegoś niepożądanego na skórze głowy?
Mi za to przerzedziły się włosy, właściwie nie mam bay hair, dodatkowo zmniejszyła się ich porowatość (tu akurat osiągnęłam sukces ) i w efekcie mam smętny przyklap..a pomyśleć że kiedyś marzyłam o tym żeby jakoś je przyklepać
Zastanawiam się nad ampułkami z placentą/jakąś wcierką na alkoholu. Ale najpierw rozwiąże kwestie wchłaniania itd bo bez tego nie zdziałam za dużo..mam naiedzieję że nie wyłysieję kompletnie od tego czasu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
malditabruja
Dołączył: 05 Sty 2014
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 8:28, 03 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Co do tłustych włosów, to jako suchy szampon polecam Kappor Kachli. To jest proszek. Wciera się w skórę i nasadę włosów zaraz po myciu. Nie wiem, jak u brunetek, u blondynek świetnie się sprawdzi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
wiwi
Dołączył: 06 Sie 2013
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 12:54, 04 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Zaz
nie wiem, może coś antybakteryjnego spróbuję, aktualnie myję włosy co drugi dzień, chociaż ciężko znowu przechodzić to samo, kiedy było już tak dobrze...a teraz znowu po umyciu włosów wieczorem, rano u nasady są tłuste i do tego to tłuste czoło wrrrrrr
w sumie to mam u nasady tłuste, a reszta to suche strąki, aż mi się kołtuny porobiły, no ale mam nadzieję, że wróci do równowagi, spróbuję je poolejować przez jakiś czas, chociaż ja generalnie nienawidzę robić czegokolwiek z włosami, podziwiam wszystkie włosomaniaczki, że im się tak chcę, ja mam mały zlew i płukanie włosów jest ciężkie, a poza tym nie lubię siedzieć z mokrą głową albo z jakimiś maskami... potem mi się tego nie chce zmywać
ten z batiste dla ciemnych włosów miałam, ale jakoś nie podobało mi się jego działanie i tego nie było na promocji więc wzięłam te inne
Malditabruja
miło że napisałaś o tym, bo nie słyszałam jeszcze jak mi się te z batiste skończą to możliwe, że przetestuje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
malditabruja
Dołączył: 05 Sty 2014
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 13:23, 04 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Aa to może dodam jeszcze kilka słów:
Kapoor Kachli to imbir, więc sama natura. Generalnie wcierka powinna pomagać na porost (oczywiście, to indywdualne )
Ja wcieram w nasadę włosów i skórę po wysuszeniu. Dodatkowo można zauważyć efekt push up Można przeczesać grzebieniem - trzeba trochę praktyki na początku.
Zapach jest intensywny, to kwestia gustu, ja go lubię.
Co do odżywiania włosów - ja zawsze polecam olejowanie włosów, łącznie ze skórą. Np. na noc. Poduszka się może nieco zatłuścić, ale poza tym, to ja wolę taką opcję. Głowa nie jest mokra, nie trzeba czepków itp, problematyczne może być zmywanie (choć to wiem z opisów, ja nigdy problemow nie miałam).
Trzeba tylko dobrać odpowiedni olej. Kokosowy niestety nie u każdego dobrze działa, natomiast oleje typu: z malin, jeżyn, pachnotki, często są dobre na początek.
A najlepszy jaki miałam to ta mieszanka z Rossmanna, altera na cellulit [link widoczny dla zalogowanych] Moim zdaniem każdy włos skorzysta na tym olejku. A jeśli nie do włosów, to do ciała się sprawdzi, choć niekoniecznie na cellulit
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
Idun
Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 11:48, 07 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
wiwi napisał: | też tak robiłam tj. nakładałam odżywkę na olej, ale ile z tym zabawy, poza tym w myciu sodą generalnie pozbywamy się wszystkiego- szamponów, odżywek, bo z tego co czytałam to nawet te szampony o niby delikatnym składzie i tak zdzierają tą warstwę ochronną, dlatego nie chcę olejować i nakładać odżywki, muszę poczytać jak oni sobie radzą z tym zmywaniem oleju
jak na razie włosy ostatnio myłam w sobotę i nie jest tak źle, myślałam, że będzie dużo gorzej, aktualnie tylko po przebudzeniu używam naturalnego suchego szamponu, a włosy sodą zamierzam umyć dopiero jutro- zobaczymy co będzie ![Wink](http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_wink.gif) |
Odważyłam się i od jakiegoś miesiąca olejuję włosy- raz w tygodniu, olej na kilka godzin na łeb - na to worek i turban. I jestem w szoku, bo nie mam żadnych problemów z domyciem włosów- po prostu myje je dokładniej, większą ilością łagodnego szamponu. Włosy są gładkie ,sprężyste, jakby grubsze. Absolutnie nie oklapnięte. I przetłuszczają się o wiele mniej
malditabruja ja właśnie używam tego olejku z rossmana, tez się o nim naczytałam. Oliwa z oliwek tez się u mnie sprawdza . Zawsze dodaję trochę oleju rycynowego. W kolejce czeka jeszcze olejek z "Apteczki babci Agafii".
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Idun dnia Pią 11:55, 07 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
zaz101
Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 0:33, 10 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
malditabruja, kupiłam kapoor kahli, i jest super! ten zapach <333 o wiele lepszy niż chemiczny smrodek szamponów z drogerii.
Co prawda odświeża włosy mniej niż klasyczny suchy szampon, ale za to nie zostawia białych śladów i nie plącze włosów. Do drugodniowego koczka włosy się nadają po użyciu, nie wyglądają na brudne. Efekt push up został zanotowany
Do tego jest super wydajne, tanie, naturalne, wydaje mi się że może nawet łagodzić skórę głowy (a może to efekt tego że nie używam szamponów na alkoholu). W każdym razie krzywdy nie robi
Dziękuję ci bardzo za polecenie, sama bym nie wpadła na stosowanie go w ten sposób
Idun, fajnie, że się przekonałaś Do tej pory pamiętam w jakim szoku byłam po pierwszym olejowaniu, nie mogłam uwierzyć że to moje włosy. Z miotły zrobiły się włosy jak z reklamy ![Very Happy](http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif) +100 do pewności siebie (co prawda efekt był krótkotrwały, jak na olej na parafinie przystało, ale bardzo mnie to zmotywowało do dalszej pielegnacji )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/xandgrey/images/spacer.gif) |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|